Mandatory Upgrades - Recenzja Data Pack

Mandatory Upgrades #12 – The Valley cz. 2

Zapraszam na recenzję nowych kart dla korporacji które FFG zaprezentowało nam w data packu The Valley.  Dziś recenzenci byli wyjątkowo niezgodni ze sobą, prezentując różne opinie. A i oceny wahają się w pełnej skali od 1 do 5.

 

 

f3c3d2bb490a51982eecb440ba581281

 

Czy wam też nie podobają się nowe plastikowe pudełka data packów? Nie można ich ładnie ułożyć na półce. 🙁

Brain-Taping Warehouse

08010

Inermis: (2/5) Karta do Haas-Bioroid: Stronger Together. Dobra ekonomia, która powinna zwrócić się dość szybko. Trash cost taki sam jak PAD Campaign. Nowa karta pomoże Stronger Together w odzyskaniu kredytów straconych z powodu, iż nie jest swoim bratem – Engineering The Future. Czy pomoże jej wyjść z cienia? Wątpię. Przynajmniej w graniu turniejowym. Natomiast do casualowego grania wyjęcie na stół Stronger Together już nie powinno być tak męczące jak kiedyś.

Luinloth: (3,5/5) W Stronger Together jest praktycznie oczywista, w EtF też może nabroić – w końcu i tak większość popularnych lodów w tej ID to bioroidy, mimo że zdolność tego nie wymaga jak w braciszku. Mogłoby to być całkiem zabawne w Personal Evolution i w Making News, a nawet w palących Weylandach – to talie, przeciw którym bardzo nie chcesz skoczyć na ostatnim kliku. Naprawdę nie chcesz. Problem jest taki, że wymagałoby to zaimportowania z HB czegoś więcej, niż tylko Eli 1.0 – a pytanie, czy zamiast grania Jinteki na bioroidach nie lepiej ściągnąć Snare’a do fioletowego korpa.

Kmh: Ostatnio na warszawskiej lidze Adrian zaskoczył mnie tą kartą. W Replicating Perfection! Jakoś nie do końca zarejestrowałem jej istnienie, więc ochoczo skakałem na niezrezowane lody na pierwszym kliku. Myślę, że spokojnie zarobił z sześć czy siedem kredytów, a ja wolałem wydać te cztery kredyty na zniszczenie czegoś innego. Interesująca karta, która może czasem uratować sytuację gdy korporacji zabraknie funduszy. No i to nie jest unikat. Zrezowanie bioroidu za 9 kredytów mniej? Janusz mówi “tak, poproszę”.

Romano: (4/5) O ile nie kupuję pomysłu stosowania jej poza HB, to in-faction jest to bardzo ciekawa karta. Widzę dla niej miejsce tak w Engineering the Future, Stronger Together, jak i w (uwaga spoiler!) zapowiedzianym nowym ID – Cybernetics Division. Runner ma teraz do wyboru:
skasować tę kartę – gdzie błyszczy jej stosunek kosztu zrezzowania i skasowania
– zignorować jej istnienie – co szybko doprowadzi do sporych oszczędności po stronie korporacji i polepszy jej “board state”
– biegać na ostatnim clicku – jeśli mamy odpowiedź na możliwe bioroidy, to jest to póki co nie najgorsza opcja, chociaż jesteśmy wtedy w pełni taksowani przez zdolność Stronger Together. Nie ukradniemy jednak wtedy agendy bronionej przez Strongbox (mniejszy problem) oraz (uwaga spoiler!) będziemy podatni na Ryon Knighta (większy problem).

Jak widać uzyskujemy praktycznie scenariusz win/win/win dla korporacji. Typowe HB 😛
Swoją drogą być może dla tej karty warto nawet założyć (Tech) Startup?

NEXT Gold

08011

Romano: (4,5/5) Kolejny, solidny NEXT, dzięki któremu rośnie też średnia wartość wszystkich naszych pozostałych NEXTów w decku. Matuszczak z ich pomocą zwojował 3 Store Championshipy, a w jego decku z pewnością jest miejsce na taką perełkę jak NEXT Gold. Nie mam więc wątpliwości, że ta karta będzie grana. I skąd wziąć na to wszystko Parasite’y?
Swoją drogą naprawdę kawał dobrego designu.

Inermis: (3/5) NEXT Gold jest inny niż wszystkie pozostałe NEXTy. Nie wzrasta mu siła ani subrutyny. Nie jest tani. Nie kończy skoku. Nie jest lodem taxującym runnera. Jest lodem jednego runu. Nie chcesz go rezować aby runner za niego płacił. Chce runnera zabić, albo zniszczyć mu rig. Dlatego do tego NEXTa trzeba obowiązkowo grać Corporate Troubleshooter czy The Twins. Niestety aby zadziałał music mieć upgrade + dużo kredytów + dużo zrezowanych NEXTów, co czyni go bardzo sytuacyjnym lodem. Na pewno będzie błyszczał gdy w HB zamiast Ash 2X3ZB9CY włożyć Corporate Troubleshooter oraz za Ichi 1.0 włożyć NEXT Golda. Natomiast nie wydaję mi się aby to zmieniło to talie na lepszą, choć na pewno na bardziej spektakularną. W końcu zawsze przyjemniej zrobić flatline niż scorować agendy za Ashem. 🙂

Luinloth: (4/5) Zgadzam się, że to nie jest ICE taksujący, ale i bez upgrade’ów da radę – jeśli masz porezowane wszystkie mniejsze NEXTy, to zadaje 6 damage i usuwa 6 programów. To jest raczej coś jak Shinobi dla HB.

Kmh: The Foundry to mój ulubiony oddział HB. Kilka razy udało mi się zrealizować The Dream, czyli sześć zrezowanych NEXTów i Mother Goddess. Czy odmówię sobie spróbowania dobicia do dziesiątki? Nigdy w życiu. Jedyne czego żałuję, to że aby zmieścić te dwa, trzy Goldy, będę się musiał raczej pożegnać z dotychczasowymi zestawem Gralli, które dobrze grały w tej talii. Gold z Corporate Troubleshooterem będzie robił to, co do tej pory realizowałem Merlinem lub Lancelotem.

Jinteki Biotech: Life imagined

08012

Kmh: Super mechanika, nie mogę się doczekać tych wszystkich sytuacji, kiedy grający korpem triumfalnie przekręci kartę tylko po to, aby zorientować się, że się pomylił na początku i zamiast zabić przeciwnika przetasował sobie archiwum. Zarówno Greenhouse i Brewery wydają się mieć różne zastosowania i taktyki już teraz, wokół The Tank nie potrafię jeszcze znaleźć lepszego zastosowania niż wyciągnięcie go na widok Noisa.

Romano: (4.5/5) Jeśli dane ID może zagrać gołą agendę Nisei MK II (zgodnie ze strategią “never advance”), a następnie zapunktować ją w jednej turze za zero kredytów, to z pewnością zasługuje na chociaż odrobinę uwagi. To oczywiście tylko przedsmak jeśli chodzi o gamę możliwości, jakie pojawiają się przed korporacją, wśród których pojawia się też m.in. granie Future Perfect niczym Nisei MK II / NAPD Contract, aby turę później cieszyć się z kolejnych 3 a nie 2 punktów, czy też scorowanie tej agendy z ręki przy użyciu 2 sztuk Biotic Labor.

O potencjale tkwiącym w tym ID może też świadczyć popularność tego oto decku na Netrunnerdb:  Six-Point Exploding Heart Technique. Nie jest zaskoczeniem, że robi on główny użytek z umiejętności Greenhouse (4 advancement tokens) / Brewery (2 net damage), które wydają się najłatwiejsze do wykorzystania.

Jakimś minusem jest na pewno fakt, że w turniejowych realiach nie ustrzeżemy się przed wyciekiem jakichkolwiek informacji o naszym decku przed tymi coraz istotniejszymi rundami, a w związku z tym trudniej będzie nam zaskoczyć przeciwnika naszym wyborem. Nie jest to jednak realnym problemem, jeśli mamy dobrze ‘zbalansowany’ deck, jak chociażby w przykładzie powyżej.

Ciekawostka – jest to drugie z kolei ID Jinteki, które ma ‘wbudowany’ hate na Noise’a (wcześniej Industrial Genomics, tutaj The Tank).

Inermis: (4/5)  Bardzo, bardzo, bardzo podoba mi się pomysł na nowe ID. W Warszawie kilku runnerów zginęło już od komba Brewery i The Valley. Punkcik mniej tylko za to, że jak nauczymy się na to już grać, to nie będzie takie straszne.

Luinloth: (4,5/5) Przy dobrze zbalansowanej talii pozwoli przygotować się na przeciwnika. Już nie będzie “zabijam, szkoda, że gra Noise’em” albo “jak mam go zabić, kiedy ma pełno kontr”. Sama możliwość dopasowania talii do konkretnej rozgrywki (w ograniczonym zakresie, no ale zawsze coś!) to dużo. Jak nauczymy się grać na Brewery, to Jinteki wróci do glacierów z darmową Niseiką. Albo wyskoczy z jakimś Tankiem z pułapkami. Możliwości jest sporo.

Genetic Resequencing

08013

Luinloth: (4/5) Prawie darmowy znaczniczek na agendę – skorzystają z niego House of Knives, Braintrust, Executive Retreat i oczywiście Nisei MK II. Możliwość zadania czwartego obrażenia Domem Noży jest bardzo dobra, a ponieważ Genetic Resequencing to 3/1, to aż się prosi o miejsce w Personal Evolution. Braintrust wreszcie zyska zdolność, której nikt mu nigdy nie dawał, ale moim zdaniem to nadal go nie ratuje. Executive Retreat stanie się dodatkowym dociągiem – 5 kart w klika – i to może go przywrócić do gry, chociaż raczej nie przebije samobroniącego się The Future Perfect. Niseikę zostawiłam na koniec, bo ze świetnej robi się fantastyczna – dwa końce skoku, czego chcieć więcej?

Romano: (4/5)  Muszę przyznać, że nawet nie rozważałem Braintrusta. Ciekawa opcja, ale faktycznie nie będzie raczej wykorzystywana. W obecnej puli kart starałbym się zdobyć ten znacznik tylko dla Nisei MK II. Naturalnie pojawia się tutaj typowy problem, który trapi też Bifrost Array w HB, że musimy zapunktować te agendy w odpowiedniej kolejności. Ma ona jednak swoje miejsce jako ostatnia agenda w deckach z 3 kopiami Future Perfect i resztą ‘dwójek’. W związku z tym być może nieco zawyżona ocena – nie dlatego, że jest to fantastyczna agenda sama w sobie, ale ponieważ stosunkowo dobrze wypełnia ten pojedynczy slot w skądinąd bardzo solidnych deckach.

Inermis: (2/5) Zupełnie nie podzielam zachwytów. Efekt z  Nisei MK II jest oczywiście bardzo mocny, ale żeby kosztem większej ilości agend w decku? I jeszcze scorowania ich w odpowiedniej kolejności? Nieee.

Kmh: Być może sytuacyjne, ale nawet jeśli nie wykorzystasz zdolności, to jesteś ten jeden punkt do przodu. Mogę z tym żyć. Wiecie co jest zabawne? Genetic Resequencing nie działa z Labyrinthine Servers, które zamiast “Agenda counter” mają “Power Counter” na sobie.

Cortex Lock

08014

Kmh: Zbyt długo runnerzy myśleli, że wystarczy Mimic aby rozwiązać większość problemów związanych z wbijaniem się na nieodkryte lody Jinteki. Przeciwko CL jedyne co Mimic robi, to chroni przed jednym punktem obrażeń. Fajna karta, myślę, że znajdzie się po sztuce w różnych czerwonych taliach, aby nie było wiadomo, co się może zdarzyć. Dodatkowy efekt komiczny przeciwko runnerom kolekcjonujących pamięć pod Data Folding.

Luinloth: (3,5/5) Dobre na początek. Tanie, a jednak poza zasięgiem Mimica – skuteczny hejt na scenariusz “Desperado, Mimic, jedziemy”. W miarę trwania gry i rozrastania się riga szkodzi coraz mniej. 2 infa to nie tak dużo, więc może nawet jakiś egzemplarz trafi się w zabijającej talii poza frakcją. Ot, porządny kawałek early ICE.

Romano: (3.5/5) Początek gry z dwiema kopiami Cortex Lock oraz The Twins, i możemy wypłaszczyć runnera w jego pierwszym skoku. 🙂 Nie jest to wcale tak odrealnione – scenariusz podobnie (nie)prawdopodobny do spotkania ze zgrają Merlinów.

Schodząc już jednak na ziemię, karta ta jest faktycznie najbardziej przydatna i najgroźniejsza właśnie we wczesnej fazie gry. Chociaż jakąś opcją na przedłużenie jej przydatności byłby może deck wykorzystujący (prawie) wyłącznie lody typu sentry?

Inermis: (5/5) Jak powiedział mi Matuszczak po jednym z turniejów: „Cortex Lock jest tym wszystkim, czym Neural Katana chciałaby by być.” Tani! Zabójczy! Anty-Meta! Jasne, kontrujemy go poprzez wypełnienie MU. Ale do tego czasu spełnia swoją rolę i kosztuję połowę taniej niż Neural Katana. W każdym Jinteki x3. A i pewnie pożyczę do NBNa czy HB.

Valley Grid

08015

Inermis: (3/5) Pomysły na ten upgrade mam dwa. Jeden – wyłączyć któryś serwer centralny poprzez instalację 4-5 lodów oraz Valley Grid. Albo instalację jako upgrade na serwerze zdalnym też z 4-5 lodów i zacząć na nim awansować agendy… Do tego gramy ID Jinteki Biotech, ze zdolnością zadania 2 net damage. Czyli stawiamy runnera w sytuacji lose-lose. Niestety żeby doprowadzić do tej sytuacji to najpierw trzeba stworzyć wielki serwer, mieć kredyty na rezowanie na nim lodów, oraz jednocześnie obronić agendy na innych serwerach. Niestety nie jest to takie trywialne. Można wspomóc się Chairman Hiro do obniżenia ręki runnera o 2. Niestety jego też trzeba bronić, albo dobrze blefować. Da się tym fajnie pograć, jednak nie wydaje mi się żeby było mocniejsze od innych Jinteki. Za dwa influence można się też pokusić o wrzucenie do innych glacierów. Chyba najlepszą opcją jest Blue Sun na Scorched Earth.

Kmh: Przerażająca karta, zwłaszcza w połączeniu z Caprice Nisei lub Ashem. Runner złamie trzy lody i przegra psi grę? No to drugi raz już nie może skoczyć na ten serwer, bo zginie. Granie przeciwko Replicating Perfection będzie takie przyjemne w nadchodzących miesiącach.

Luinloth: (4/5) 2 infa to nie jest aż tak dużo. Glaciery będą brały. Weylandy na pewno, widzę to nawet w HB – jakimś opartym na zadawaniu brain damage. O tym, że w Jinteki zwłaszcza RP będzie to masakra, wspomnieli już przedmówcy. Dobrze dla runnerów, że jak na region jest w miarę tani do skasowania.

Romano: (5/5) Wydaje mi się, że z tą kartą można zaszaleć praktycznie w każdym Jinteki, chociaż PE paradoksalnie wydaje się do tego najmniej przydatne (antysynergia między net damage w czasie tury a redukcją rozmiaru ręki na koniec tury runnera). Umiarkowany koszt w punktach wpływu (2) sprawia, że można ją też z powodzeniem importować do innych frakcji. Polubią ją zwłaszcza wszyscy okrutnicy, którzy snują mroczne plany wobec mózgu runnera.

Bandwidth
08016

Romano: (3.5/5) Karta, która automatycznie wymaga combosa. W optymalnych warunkach typu Bandwith -> Universal Connectivity Fee -> Caprice Nisei efekty mogą być spektakularne – runner straci wszystkie kredyty, nie dostanie się na serwer, a na pamiątkę zostanie mu jeszcze tag. Pomijając już kwestię dobrania wszystkich elementów, taka misternie skonstruowana pułapka zadziała jednak raz. Z drugiej strony był to oczywiście dość ambitny przykład, a istnieje sporo innych ciekawych synergii. Mniej efektownych, ale bardziej efektywnych. Jedną z moich ulubionych jest Sub Boost. W efekcie niskim kosztem otrzymujemy lód o sile 5 z subrutyną ETR. Jakąś opcją jest też Troll-serwer. Dosłownie i w przenośni 🙂 Sądzę, że wiele zależy również od ewentualnego dalszego wsparcia dla tej karty. Póki co jest średnio. Z drugiej strony nie chciałbym raczej, aby twórcy tutaj przedobrzyli.

Inermis: (1/5) Gra jest ostatnio na tyle szybka, że nie ma czasu konstruować serwerów-combo z odpowiednim ułożeniem ICEów. Pomysł z Sub Boost bardzo fajny. Tylko, że ICE, którego nie trzeba łamać (albo w ostateczności kosztuje to klika i 2 kredyty – za zdjęcie taga) jest słabym ICEm.

Kmh: Dopóki nie będzie więcej możliwości na przekładanie kolejności już zainstalowanych lodów lub kart umożliwiających dobranie konkretnej sztuki zabezpieczeń z RD, tak długo sytuacyjne LODy będą gdzieś tam na marginesie głównego nurtu strategicznych rozkmin.  Ale tego jednego dnia komuś kombo się uda i będzie szczęśliwy przez cały tydzień.

Luinloth: (2/5) NBN dostał code gate o sile 5, za darmo! Cena to jedyny plus. Wymaga bardzo specyficznego comba, żeby zrobić runnerowi cokolwiek. Szczerze mówiąc, za darmo wolę wystawić Pop-upa, który mi chociaż zarobi pieniądze, a tagi dawać Data Ravenem. Niby się trzeba wykosztować, ale przynajmniej runnerowi tag zostanie (albo nie wlezie i jeszcze lepiej), a i ma co połamać. Nie widzę dla niego miejsca w moim tagstormowym Making News, a to już świadczy o nim nie najlepiej.

Predictive Algorithm

08017

Inermis: (1/5) Wszystko byłoby super gdyby nie to, że ta karta jest currentem. Zamiast ‘każda agenda kosztuje o 2 więcej do ukradzenia’ to mamy kartę ‘następna agenda kosztuje 2 więcej do ukradzenia’. Pomysł na kartę super, ale niestety w praktyce nie widzę zastosowania poza troll deckami, które każą Ci płacić po 10 kredytów za ukradnięcie agendy, ale poza tym nic innego nie robią.

Kmh: Ty mówisz “trolldecki” ja mówię talie realizujące konkretną strategię. Nie chcesz grać tej karty bez wsparcia Red Herringów i RSVP. Ale dzięki tej trójce możesz znacznie uprzykrzyć życie runnerowi i wybić go z rytmu.

Luinloth: (3/5) I jeszcze robisz jako następną agendę Kontrakt z NAPD, żeby wkurzyć runnera bardziej. Jak to nic nie robią – scorują agendy, których runner nie ukradł, bo go nie było stać. Moim zdaniem dobrze, że to current – runner musi ukraść agendę. Gdyby to był asset, to runner by go sobie skasował i w ogóle by się nie odpaliło. Może nie jest to trzęsienie ziemi w mecie, ale swój efekt ma i na stole pewnie go zobaczymy.

Romano: (3.5/5) Bardzo fajna opcja z RSVP. Chyba że gramy z Nasirem, to możemy stworzyć scoring serwer z samego Pop-Up Window 🙂 Efekt z tej karty nie jest wprawdzie spektakularny, ale znacznie bardziej realny niż np. Targeted Marketing.

Capital Investors

08018

Romano: (4.5/5) Jak widać Magnum Opus lubi zielone frakcje 🙂 Przede wszystkim sądzę, że jest to karta fajnie zbalansowana. Dobrze wpasowuje się w obecną pulę, gdzie zajmie miejsce obok Melange Mining Corp oraz Private Contracts, i żadna z tych kart nie wychodzi w związku z tym z użytku. MMC zarobi nam najwięcej na turę, ale jest najłatwiejsza do ztrashowania. Capital Investors nadrabia elastycznością, jaką daje nam w zarzadzaniu klikami. Sądzę, że inwestorzy odnajdą się bardzo dobrze w Gagarinie. Tymczasem w Blue Sunie, gdzie akurat ciężko o miejsce na takie zabawki, jeśli nie korzystamy z Adonis Campaign, to zdecydowałbm się raczej na pojedynczą kopię Private Contracts, która broni się najwyższym kosztem trashu.

Inermis: (3/5) I mamy pierwszą assetową ekonomię w Weylandzie! Tylko, że jak wiadomo Weyland nigdy na brak kredytów nie narzekał. Jak wspomniał Romano, też uważam że to karta dla Gararina. Ale myślę, że Gagarin jest jedynym id, które z niej skorzysta. Niestety inne korpy raczej nie przygarną. HB ma swoją ekonomię a Jinteki i NBN wydają influence na co innego.

Kmh: Świetna alternatywa dla Melange wewnątrz frakcji, bardzo elastyczna, dobra zapchajdziura na głównym zdalnym serwerze kiedy czekamy na przyjście odpowiednich kart z RD. Jak tylko przestanę się wygłupiać z talią Building a Better World opartą na same operację, to na pewno przetestuje.

Luinloth: (3,5/5) Bardzo porządny asset ekonomiczny. Po pierwszym kliku się zwraca, po kolejnych zarabia. W porównaniu o tyle lepsze od koparki, że nie trzeba poświęcać tury i skasowanie kosztuje o kredyt więcej. Zgadzam się, że najlepiej odnajdzie się w Gagarinie, ale może zobaczymy ją w jakichś mniej typowych buildach.

Negotiator
08019

Luinloth: (2/5) Prawie jak większy Pup… tylko że nie. Rez Szczeniaka kosztuje 1, a każde przejście kosztuje runnera 2. Złamanie go dowolnym killerem też kosztuje 2, więc za jeden kredycik taksujemy po 2 do końca gry. Negotiator kosztuje aż 4, a Mimic łamie go za 2. Być może raz kogoś staksuje na 4, ale to zaledwie wyrównuje wpakowane w niego pieniądze.

Załóżmy, że nie masz killera na stole. Płacisz 2, żebym nie dostała 2? Wolę postawić Pop-up Window, zapłacisz kredyt, a ja i tak dostanę kredyt, w dodatku będzie mnie to kosztowało okrągłe zero. Trash na dzień dobry? Lepszy Rototurret, kosztuje tyle samo, a runner nie wykpi się opłatą. 2 infa to wystarczająco, żeby każdy oprócz Weylanda został przy własnych skuteczniejszych zabawkach i nie zawracał sobie nim głowy. O ile idea negocjacji z megakorpem, polegająca tak naprawdę bardziej na łapówce, pasuje tematycznie do Weylanda i brzmi naprawdę ciekawie, o tyle średnio się sprawdza w praktyce.

Romano: (2,5/5) Trafne porównania, z którymi się zgadzam i podzielam opinię, że nie ma szans, abyśmy zobaczyli ten lód poza Weylandem. Tam z kolei zrobiło się dość tłoczno w tej klasie – “małe sentry, bardziej irytujące niż groźne” – gdzie mamy też do wyboru takie opcje jak Errand Boy, Caduceus lub Shadow. Nie uważam, aby Negotiator był wyraźnie słabszy na tle konkurencji, ale też nie widzę wielu korzyści. Chociaż akurat ostatnio wskazano mi ciekawą możliwość, jaką jest wystawienie subrutyny “Trash 1 program” aby “uzbroić” Wormhole’a. Tyle że zanim kolega grający Blue Sunem przygotował tę sytuację, jego deck został rozjechany 🙂

Inermis: (1/5) Podsumowując wypowiedzi wyżej. Nie nadaje się do taxowania. Nie nadaje się do niszczenia programów. Nie jest groźny na początku. Co więcej runner bez programów może go po prostu zignorować. Ja tam nawet nie widzę na niego miejsca w Weylandzie.

Kmh: Podoba mi się w tych wszystkich weylandowych sentry, że można wziąć po jednym z każdego rodzaju, wymieszać i wszystkie spełniają mniej więcej tę samą rolę powolnego zdzierania runnera z kasy. Nigdy nie wiadomo, na który się trafi! Sytuacja w której runner straci program w starciu z Negotiatorem często się nie zdarzy, ale przecież nie o to chodzi w tej karcie.

Tech Startup

08020

Kmh: Czy jeśli skorzystam z Tech Startup i zainstaluje Pady/Adonisa/Eve nadal będę miał okno na ich zrezowanie i ściągnięcie kasy? Jeśli tak, to fajnie. Jeśli nie, to nadal fajnie, ale czuję, że może się bardziej przydać do wyciągnięcia z talii takich kart jak nadchodzący Contract Killer, jako element kombo do zabicia runnera. Ogólnie, mam wrażenie że Weyland będzie uwielbiał tę kartę. Gdyby nie to, że w tym samym dodatku ukazał się Clot i Traffic Jam, Dyrektor Hass byłaby grana jak zła. (3/5)

Luinloth: (3,5/5) Wyszukiwarka assetów! Wprawdzie instalacja nie zadziała nam z korzystaniem ze zdolności na początku tury, ale przecież nie wszystko odpala się akurat wtedy. Niski koszt usunięcia oznacza, że trzeba będzie jej bronić lub ukryć w morzu remote’ów, więc ciężko będzie nią wyciągnąć ratującego skórę Jacksona przy ręce pełnej agend. Niemniej w sytuacjach mniej krytycznych, kiedy asset po prostu by się przydał, ale nie chce nam dojść, wyszukiwarka się przyda. Zwłaszcza, że jest za darmo.

Romano: (3/5) Tech Startup ma wprawdzie naturalne synergie z NEHem czy też HB:ETF, ale nie widziałem jeszcze naprawdę ciekawych zastosowań dla tej karty. W tym drugim przypadku na pewno próbowałbym w ten sposób zmniejszyć liczbę punktów w RnD w deckach opartych na “dyrektorce”. Niestety po ciosie, jaki Clot zadał deckom Fast Advance, raczej nie zobaczymy tego typu talii w najbliższym czasie. W Jinteki być może pojawia się tu pole do zabawy z Turtlebacks, ale też nie wydaje się to być nic nadzwyczajnego. Tej karcie na pewno przydałby się koszt trashu równy 2. W obecnym kształcie ma jednak chociaż swój urok jeśli chodzi o flavor 🙂

Inermis: (5/5) Neutralna wyszukiwarka assetów! Rewelacja! Używanie wyszukiwarek w grach karcianych to moim zdaniem podstawa. Special Order, Test Run czy Self Modyfing Code to jedne z najmocniejszych kart w grze ponieważ pozwalają Ci wyszukać z tali tą kartę, której potrzebujesz. Często też pozwala nam to oszczędzić influence, bo skoro możemy wyszukać kartę to po co mieć jej 3 kopie w talii, gdy dodatkowe kopie nic nie dają? Poza powyższymi przykładami ja widzę dużo prostych zastosowań tej karty: Tech Startup po Sundew czy Melange Mining Corp – jeśli problem twojej talii jest zbyt wolne dociągnięcie ekonomi. Tech Startup o Jaxona Howarda – gdy mamy za dużo Agend na ręku lub gdy Chcemy zescorować Accelerated Beta Test. Tech Startup po Eliza’s Toybox żeby zrezować Janus 1.0 za darmo. Najlepiej to wszystko brzmi w Replicating Perfection albo w NEHu gdzie nie zawsze runner chce biegać na każdą kartę, którą wystawiasz 🙂  Jedynym problemem jest niski koszt skasowania, ale zawsze można grać Hostile Infrastructure 🙂

Za tydzień już zaczynamy recenzję Breaker Bay!