Haarpsichord Doomsday by Lajcik

Sezon turniejowy dobiegł końca, warto podzielić się swoimi deckami. Dzisiaj o bardzo nietypowym decku NBN opowie Lajcik. /Inermis

W Netrunnerze, jak w każdej karciance, są właściwie dwie główne kategorie decków. Pierwsza to tzw decki ‚tier 1’. Są to talie budowane z myślą o elastyczności i wywieraniu ciągłej presji na przeciwnika. Takie talie zwykle dobierają karty uważane za najlepsze w swojej dziedzinie, najbardziej uniwersalne. Są składane z uwzględnieniem aktualnej mety, dostosowywane do bieżących trendów. Nie będziemy się w tej serii artykułów o nich rozwodzić. Takie talie można znaleźć z łatwością na Netrunner DB, są często bardzo obszernie opisane przez autorów, jest pod nimi dużo dyskusji. Poza tym, nie jestem najlepszą osobą do pisania o takich taliach bo grywam nimi rzadko.

Zamiast tego chciałbym popisać o taliach określanych w internecie mianem ‚jank’, lub pieszczotliwie troll-deck. Takie talie budowane są z innych powodów i w innym celu niż top tierowe decki. Czasami chcemy zobaczyć czy jakaś mało popularna i powszechnie uważana za ‚klaserową’ karta jest grywalna. Może chcemy po prostu nią zagrać, albo widzimy dla niej jakąś ciekawą synergię, która ma szanse dać jej życie. Innym częstym motywatorem jest chęć zagrania jakiegoś oszałamiającego combo, np. przejrzenia korporacji całego R&D w jednej turze, przepuszczenia runnera przez straszny labirynt ICE albo zdobycia 7 punktów agend w ciągu jednej tury (Project Beale za 13 anyone?). Pomysłów jest wiele, a możliwości jeszcze więcej.

Dlaczego warto grać takimi taliami? Bo mina zaskoczonego przeciwnika, który kompletnie nie spodziewał się takiego przebiegu gry jest bezcenna. Bo pokazują że można grać czymś innym niż top tier i wygrywać. Bo grając takimi taliami doprowadzamy bardzo często do normalnie niespotykanych sytuacji na stole. Lub po prostu dlatego że to kupa dobrej zabawy. Przynajmniej dla mnie 🙂

Oczywiście należy się liczyć z tym, że takie talie nie będą wygrywać tak często, gdyby tak nie było widywalibyśmy je non stop na turniejach. Wymagają często dość dobrej znajomości zasad i uważnego pilotowania. Największym ich problemem jest jednak najczęściej fakt, że za wysoką specjalizację i sprawność w robieniu jednej wymyślonej przez nas rzeczy płacimy elastycznością. Bardzo często wystąpienie pojedynczej karty u przeciwnika bardzo utrudni (lub wręcz uniemożliwi nam wygranie). Przeciwko pewnym archetypom talii będzie nam się grało bardzo trudno ze względu na brak odpowiednich narzędzi żeby sobie z nimi poradzić. Wymaga to często niezłej kreatywności przy stole i wielu powrotów do deckbuildera żeby gra po prostu nie kończyła się zanim przeciwnik ją wygra. You have been warned! 😉

Jako pierwszy chciałbym omówić deck korporacji, którym grałem na Mistrzostwach Polski bazujący na ID Haarpsichord Studios: Entertainement Unleashed. Wykorzystuje on do granic możliwości umiejętność tej ID – Runner nie może wykraść więcej niż jednej Agendy na turę. Jak można to fajnie wykorzystać?

Załóżmy, że wszystkie nasze Agendy znajdowałyby się w archiwum. Oznacza to dwie rzeczy. Po pierwsze nakładamy na grę limit turowy – skoro wszystkie nasze Agendy są w jednym miejscu, a runner może kraść jedną na turę to znaczy że jesteśmy w stanie w każdej chwili dokładnie powiedzieć ile klików zostało nam (i jemu) do końca gry. Po drugie, żeby ukraść Agendę runner musi accessować wszystkie karty znajdujące się w archiwum. NBN ma we frakcji dwie fantastyczne Agendy z efektem odpalającym się przy dostępie runnera – TGTBT oraz Explode-a-Palooza. Jeżeli mielibyśmy taki składzik w archiwum to wykradnięcie Agendy kosztuje runnera 3 tagi oraz przyznanie nam 15 kredytów – to jest masywna zmiana ekonomii aż o 21 kredytów łącznie! Brzmi znakomicie, ale co dalej. Jak do tego doprowadzić? Jak to wykorzystać? I co najważniejsze – jak wygrać zanim runner nazbiera punkty.

Żeby odpowiedzieć na te pytania potrzebna będzie kompletna decklista. Zanim posypią się komentarze – nie jestem autorem tego decku, Isvan wpadł na ten sam pomysł, zrealizował go wcześniej więc wzorowałem się na nim. Isvan ochrzcił ten deck ‚Haarpsichord Doomsday’ i tak już zostało. Oto moja wersja:

Haarpsichord Doomsday (45-card version)

Haarpsichord Studios
Agenda (11)
1x AstroScript Pilot Program
3x Explode-a-palooza
1x Hades Fragment
3x Project Beale
3x TGTBT
Asset (3)
3x Jackson Howard
Upgrade (1)
1x Cyberdex Virus Suite
Operation (22)
3x Accelerated Diagnostics •••
1x Biotic Labor ••••
3x Hedge Fund
2x Interns
1x Midseason Replacements
3x Power Shutdown ••••• •
2x Psychographics
1x Reclamation Order ••
3x Shipment from SanSan
3x Sweeps Week
Barrier (3)
1x Wall of Static
2x Wraparound
Code Gate (3)
3x Quandary
Sentry (2)
2x Data Raven

 15 influence spent (max 15) •••••••••••••••
20 agenda points (between 20 and 21)
45 cards (min 45)
Cards up to Old Hollywood

Mając w ręku decklistę możemy sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie – jak to działa? Nasz główny plan gry sprowadza się do starego sprawdzonego comba opartego na diagnostyce, które zaraz opiszę. W podstawowej wersji (którą będziemy grać najczęściej) potrzebujemy mieć 9 kredytów oraz trzy konkretne karty w ręku – Jackson Howard, Power Shutdown oraz Accelerated Diagnostics. Kopiemy więc po nie jak szaleni zagrywając ekonomię i stawiając najtańsze ICEy żeby zmusić runnera do kompletowania riga. Kiedy wszystko już nazbieramy to czekamy aż wykona skok. Wtedy nasza tura wygląda następująco:

[klik 1]: Instalujemy Jackson Howard

[Klik 2]: Gramy Power Shutdown – zrzucamy całe R&D do archiwum (bonus, osłupiały runner musi sobie skasować jakiś program lub hardware)

Używamy Howarda Jacksona żeby wtasować do pustego R&D następujące karty: Interns, Reclamation Order, Biotic Labor

[Klik 3]: Zagrywamy Accelerated Diagnostics, które pozwala nam zagrać trzy wierzchnie karty z R&D (które właśnie wybraliśmy) bez płacenia dodatkowych kosztów (a więc np klików za double event). Za pomocą Internsów instalujemy drugiego Howarda. Wyciągamy 2 kopie Accelerated Diagnostics ze śmietnika za pomocą Reclamation Order (tylko dwie bo trzecia kopia jest właśnie w trakcie zagrywania co zgodnie z zasadami oznacza, że nie trafiła jeszcze do archiwum). Na koniec Biotic Labor daje nam jeszcze dwa kliki!

Używamy drugiego howarda, żeby wtasować sobie do talii Interns, oraz 2x Shipment from San-San.

[Klik 4]: Zagrywamy drugie Accelerated Diagnostics – tym razem za pomocą Interns instalujemy Hades Fragment (czy to z ręki czy ze śmietnika) i awansujemy go 4x zagrywając dwukrotnie Shipment from San-San.

[Klik 5]: Awansujemy sobie zwyczajnie Hades Fragment

Scorujemy Hades Fragment

To nieco przydługawe combo pozwala nam w jednej turze za 9 kredytów wrzucić całą talię do śmietnika i zescorować 3 punktową agendę, która neguje nam warunek przegranej. Według zasad kiedy korporacja musi dociągnąć kartę (a więc np na początku swojej tury), a nie może tego zrobić ze względu na wyczerpany stos R&D to przegrywa grę. Hades Fragment pozwala nam na początku swojej tury (a więc przed dociągnięciem karty) włożyć jedną kartę z archiwum na spód (pustego 🙂 R&D. Zanegowaliśmy więc warunek przegranej a jednocześnie ciągniemy na początku tury dowolną kartę.

Teraz w zależności od tego ile przeciwnik nakradł wcześniej punktów (i jakie to były Agendy) mamy mniej lub bardziej ustawioną grę.

  • Jeżeli przeciwnik nie wziął naszego jedynego AstroScript Pilot Program to w następnej turze wyciągamy Howarda na rękę i robimy z pozostałej diagnostyki Astro. W kolejnej turze możemy wtedy zrobić Project Beale z ręki za counter na Astro.
  • Jeżeli runner zostawił sobie trzy tagi to odpalamy diagnostykę z Interns i 2xPsychographics – ostatni advancement możemy dołożyć ręcznie.
  • Jeżeli zrzucił tagi ale ma mało kasy to za 7 kredytów (na psychografike) + 5 kredytów + tyle kredytów ile ma runner możemy odpalić diagnostykę z Interns, Midseason Replacements, Psychographics – obsypać go tagami i skończyć grę.
  • Można jeszcze trochę poimprowizować, generalnie jesteśmy w stanie zrobić te 4 brakujące punkty w 3 tury na kilka sposobów dzięki Diagnostyce i Biotic Labor.

Wbrew pozorom we wczesnej fazie gry też jesteśmy dosyć elastyczni. Możemy spróbować zrushować jakąś agendę, jakąkolwiek, chociaż najlepiej 2 punktową. Jeżeli dojdzie nam Biotic Labor to możemy ją nawet zapunktować z ręki. Jeżeli dobierzemy Midseasons to możemy biednego runnera (np. takiego Noise’a) obsypać tagami i użyć Psychographics. Jeżeli runner nie ma jak się dokopać do riga to możemy sobie scorować na bezczelnego za czymkolwiek. Mając dwa punkty otwiera nam się dużo więcej możliwości skończenia gry. Możemy zwyczajnie odpalić nasze wyżej opisane combo – wtedy będzie brakowało nam 2 punktów, czyli kończymy w przyszłej turze. Możemy też zmodyfikować combo aby zagrać wszystkie 3 diagnostyki w jednej turze i próbować domykać grę Project Beale. Jeżeli akurat w ręku mamy Biotic Labor to jest to tym łatwiejsze.

Nie będę dokładnie opisywał wszystkich możliwości i kombinacji bo jest ich bardzo wiele. Policzenie ile kredytów potrzeba aby w danej chwili zrobić Midseasons+Psychographics z diagnostyki pozostawię wam jako ćwiczenie domowe. Chciałbym tylko podkreślić że w zależności od sytuacji na stole może się zdarzyć że Hades Fragment nie będzie nam w ogóle potrzebny. Wszystko rozbija się o to ile my mamy kredytów, a ile runner ma kredytów i tagów. Wrzucając do archiwum Explode-a-Palooza i TGTBT podczas kopania po combo możemy doprowadzić do takiej przewagi ekonomicznej że będziemy mogli po prostu skończyć grę jednym Beale bez zabawy w Hades Fragment. W końcu potrzeba na to tylko 13 advancementów 🙂

Na co należy uważać, jak grać przeciwko temu deckowi? Niestety, tak jak wspomniałem na początku – ze względu na wysoką specjalizację talii ma ona kilka twardych kontr które albo jednym ruchem ręki przekreślają nasze szanse na wygraną, albo bardzo utrudniają nasz gameplan:

  • Turntable pozwala runnerowi zabrać nasz Hades Fragment – wtedy przegrywamy na początku naszej tury.
  • ID Laramy Fisk lub Fisk Investment Seminar zagrany kiedy mamy puste R&D puszcza nas natychmiast z torbami bo nie możemy dobrać karty, a więc zgodnie z zasadami gry od razu przegrywamy.
  • Utopia Shard (którego nigdy nie widuję) działa na nas tak samo jak seminarium Fiska.
  • Hades Shard pozwala runnerowi skrócić wyścig gdyż umożliwia mu wykradnięcie agendy w turze korporacji!
  • Film Critic pełni podobną rolę – pozwala runnerowi wyciągnąć dwie agendy w swojej turze skracając wyścig.
  • Runner ukradnie wcześnie Hades Fragment – to jest bardzo duży ból. Nie tylko zabrał nam naszą podstawową agendę do combo ale także zyskał 3 punkty, a więc do skończenia gry brakuje mu potencjalnie 2 agend co przy naszym domyślnym stylu gry nie będzie trudne do osiągnięcia. Taka gra jest już bardzo trudna do uratowania. Nasz sposób zdobywania dużej przewagi ekonomicznej zakłada oddanie agendy, a w sytuacji gdy runner ma już trzy punkty mamy na to właściwie jedną szansę. Musielibyśmy więc mieć combo w ręku i na tyle wysoką przewagę aby z combo zapunktować Beale. Trudna sprawa.
  • Sprytny runner może nam przeczesywać rękę w poszukiwaniu Howarda który jest jedynym trashowalnym elementem kombo. Korporacja smutna panda 🙁
  • Hacktivist Meeting jest szczególnie uciążliwy gdyż możemy stracić Accelerated Diagnostics rezując Jacksona – ale zawsze możemy próbować dozbierać do dwóch 😉
  • Noise jest sam w sobie bardzo trudnym przeciwnikiem z kilku względów. Po pierwsze może nam zwyczajnie zmielić combo i nigdy go nie zobaczymy w ręku. Po drugie może nam to combo przerwać instalując w naszej turze wirusa (np z Clone Chipa) po użyciu przez nas Jacksona do wtasowania 3 kart do pustego R&D. Wtedy diagnostyka nagle nie zadziała tak jak sobie tego życzyliśmy i zostajemy z ręką w nocniku. Po trzecie Imp może nam trashować elementy combo z ręki lub R&D. Na Noise trzeba niestety grać trochę inaczej – próbować rushować agendy, shutdownować mu datasuckery, może obsypać go tagami. Pojedynek z Noise jest do wygrania ale chyba uznałbym go za najtrudniejszy dla tej talii.
  • Musimy też grać nieco ostrożniej na criminali, którzy na pewno będą chcieli zrobić nam Account Siphon albo dwa i należy brać na to poprawkę. Na szczęście ekonomii mamy w decku dość sporo, ale dobry syfon w odpowiednim momencie może przedłużyć grę na tyle długo że nie zdążymy zrobić swojego combo.
  • Uciążliwy jest też clot, bo zmusza nas do wydłużenia combo do 3 diagnostyk w celu dodatkowej instalacji Cyberdex Virius Suite aby wyczyścić wirusy przed score.

Jak widać jest tego całkiem sporo i część z tych kart widuje się w grze dosyć często więc czasami bywa ciężko. Da się jednak z tym grać, tylko trzeba o tych rzeczach pamiętać i starać się grać wokół kart które spodziewamy się w danym pojedynku zobaczyć.

Kilka innych ciekawych spostrzeżeń oraz słów o doborze konkretnych kart:

  • Jak to tylko jedno Astro w NBN? Oszalałeś? Nie, to proste – Astro nie jest nam potrzebne do wygrywania, a także dlatego że zwyczajnie nie mamy miejsca na więcej sztuk. Pozostałe agendy są dużo ważniejsze i koniecznie musimy mieć ich po 3 sztuki w talii. Explode-a-Palooza i TGTBT dają nam bardzo duży boost ekonomiczny, który w niektórych matchupach (szczególnie z biedniejszymi runnerami) pozwala nam szybko skończyć grę, a w pozostałych umożliwia utrzymanie się finansowo na powierzchni. Project Beale jest kluczową agendą do scorowania i nie możemy ryzykować że runner rozkradnie nam wszystkie kopie.
  • Gramy talią 45-kartową co jest dość nietypowe dla korporacji, która zazwyczaj chce rozrzedzić deck zmniejszając prawdopodobieństwo wystąpienia agendy jednocześnie robiąc miejsce na jak najwięcej kart. Ja jestem zdania że ta talia chce przede wszystkim dobrać combo – a statystycznie rzecz biorąc z mniejszego decku jest łatwiej. Można się pokusić o włożenie 3x Anonymous Tip, ale osobiście gorzej tak mi się grało.
  • Data Raven jest trochę świetny, trochę słaby – Z jednej strony runnerzy nie lubią tagów bojąc się Scorched Earthlub Psychografiki, więc spotkanie z tym ICE często kończy się odwrotem od naszych serwerów. Data Raven na archiwum sprawdza się pysznie, szczególnie że często podczas kopania zaczniemy sypać tam agendami. Runnerzy w obawie przed konsekwencjami będą zwlekali ze skokiem dając nam więcej czasu na skompletowanie kart. Z drugiej strony ten ICE kosztuje aż 4 kredyty a runner może po prostu w trybie YOLO go zignorować, jeżeli zorientuje się że nie grozi mu spalenie domu. Można go wymienić.
  • Mamy w talii 2 kopie Psychografiki z prostej przyczyny. Potrzebujemy wtedy tylko połowy tagów której potrzebowalibyśmy normalnie bo można zagrać obydwie kopie w jednej diagnostyce. Dzięki temu już mając 3 tagi na runnerze możemy zacząć kombinować z Project Beale bo Psychografika staje się bardziej efektywna niż Shipment from San-San. Dodatkowo jeżeli runner zacznie zbierać tagi to łatwiej dobrać Psychografikę i punktować agendy z ręki.
  • Jedna sztuka Closed Accounts pozwoli odpalic combo w sytuacji kiedy runnerowi zostaną tagi a nie mamy tyle ekonomii żeby go przelicytować Midseaons i jeszcze zapunktować Beale. Osobiście wywaliłem tą kartę, ale bywały gry gdzie uratowałaby mi ona życie. Zależnie od waszego meta warto się nad nią zastanowić – można dodać, można wymienić jedną Psychografikę.

Podsumowując, polecam ten deck wszystkim którzy mają ochotę urozmaicić sobie grę talią która chodzi zupełnie inaczej niż klasyczny fast advance. Jest to bardzo szybki deck i niespodziewanie skuteczny jak na swój stopień dziwności. Zabrałem go na mistrzostwa polski gdzie wygrałem nim 4 z 6 gier. Jedna z przegranych gier była bardzo wyrównana i przegrałem ją w ostatniej turze w której runner mógł jeszcze wygrać. W następnej już punktowałbym ostatnią agendę. Jedną grę niestety przegrałem z Noise który zainstalował w pierwszej kolejce trzy wirusy, pobiegł na archiwum i znalazł Hades Fragment. To bardzo dobry wynik jak na talię tego typu 🙂

Ostrzegam jednak, że Haarpsichord Doomsday nie jest samograjem. Do sprawnego pilotowania przeciwko bardziej ogarniętemu przeciwnikowi wymagane jest nieco wprawy, bo nie raz i nie dwa przyjdzie nam improwizować. Przydatna jest też umiejętność szybkiego liczenia żeby wiedzieć na co (lub na ile advancementów) możemy sobie w danej chwili pozwolić. Jeżeli zaczniemy układać combo i nagle się okaże że się pomyliliśmy to raczej nie mamy co liczyć że przeciwnik pozwoli nam ‚cofać’.

Czerpałem (i wciąż czerpię) masę przyjemności z grania tą talią chyba ze względu na to że pomimo bycia combo deckiem jest bardzo elastyczna. Sprytnym graniem (i czasami odrobiną szczęścia) można wybrnąć z niejednej trudnej sytuacji co jest niesamowicie satysfakcjonujące. No i oczywiście mina przeciwnika kiedy składamy cały deck do kosza jest bezcenna 🙂

Lajcik

btw: Jak gracie tym deckiem to koniecznie z podkładem muzycznym: https://www.youtube.com/watch?v=1QqY-8mohxo /Inermis 🙂

  • Behinder

    A można z interns zagrać diagnostykę ? I zdecydowanie dorzuciłbym 46 kartę – ten current który dostaje text agendy w polu runnera.

    • Z Interns można tylko instalować 🙂 Ale można zagrać currenta z Diagnostyki… Anyway, nie potrzebujesz tego w tym decku, jeżeli runner ukradnie Hadesa to current na niewiele się zda 😉